poniedziałek, 5 grudnia 2011

spinaczowa czacha

Oglądałam w poniedziałek powtórkę programu co za tydzień i pokazywali tam męską kolekcję w której skład wchodziły marynarki ze skórzanymi wstawkami :) strasznie mi się coś takiego podobała już gdzieś wcześniej widziałam takie marynarki tylko odpowiednio kosztowały heheh jako że nie lubię przepłacać postanowiłam wykorzystać resztki skóry która mi została po kopertówce i naszyć ją na starą marynarkę którą kiedyś należała do mojej babci. I tak miałam coś z nią zrobić bo zawsze wydawała mi się taka nijaka.
Po za tym po tygodniowym krążeniu nad swetrem który o dziwo kupiła w normalnym sklepie :):) heheh szaleństwo :):) wyszyłam na nim spinaczami biurowymi czaszkę, kurczę mam jakąś słabość do tego typu wzorów ale to chyba dało się zauważyć. Sweter ma spore oczka dzięki czemu spinacze idealnie przez nie przechodziły jak mi się znudzi nie będzie problemu ze zdjęciem tego nie ma ryzyka że materiał się może zniszczyć jedynym minusem jest to że nie wiem jak spinacze zareagują na pranie ale to okaże
się później :) Parę osób zwróciło mi uwagę że nie widać detali stylizacji :) no muszę w tej kwestii przyznać rację tym osobą postaram się dokładnie wszystko przedstawić :) po za tym elementy stroju który wykonuje sama zawsze wrzucam na mojego Facebooka i tam można się im przyjrzeć naprawdę dokładnie :)





foto. Kamyk

12 komentarzy:

  1. cóż masz za piękny kolor na ustach ?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe bardzo fajna czacha i fajnie, że zrobiłaś ją sama :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ Ty jesteś kreatywna :) świetna marynarka i biżuteria

    OdpowiedzUsuń
  4. Extra!
    Świeżo i z pomysłem jak zawsze! :)
    I UROCZE masz minki na zdjęciach :P

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna czacha! genialna stylizacja!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten czerwony sweter i ta czacha ! Wspaniały pomysł z czachą . Pozdrawiam i zapraszam http://damesmasquees.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. haha świetny pomysł z tymi spinaczami;) marynarka również fajnie wyszła, bardzo podobają mi się jej kolory

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietna stylizacja i prześwietny sweter , a z tymi spinaczami BOSKI .....

    pozdrowienia :P

    OdpowiedzUsuń
  9. cudny sweter, świetny miałaś pomysł z tymi spinaczami. A co do prania to chyba nie przetrwają ;) Ale trzymam kciuciki, żeby nie odleciały. Obserwuje!

    OdpowiedzUsuń